Formy potencjalne itp.

Formy potencjalne to odmiany wyrazów rzadko używane w języku polskim. Zwykle osoby zaczynające grać w gry słowne spotykają się z nimi po raz pierwszy w życiu właśnie w grze. Wiele osób dziwi się, jak to możliwe, że tak dziwne odmiany są dopuszczalne, skoro nigdy, nawet w szkole podczas lekcji języka polskiego o nich nie słyszało. Trzeba jednak podkreślić, że są one zgodne z zasadami gramatyki języka polskiego, a przede wszystkim z zasadami polskiej fleksji. Jak napisał Mirosław Bańko w jednej ze swoich wypowiedzi na łamach internetowej poradni wydawnictwa PWN, formy potencjalne to formy, które nie są używane, gdyż nie ma takiej potrzeby, ale ponieważ są utworzone poprawnie, można po nie sięgnąć, gdy potrzeba powstanie. I w wypadku gier słownych taka potrzeba się pojawia. Gracz potrzebuje użyć form potencjalnych, aby ułożyć słowo, które przyniesie mu jak najwięcej punktów. W języku polskim jedne formy potencjalne pojawiają się częściej, inne rzadziej, a niektóre w ogóle (nie licząc planszy do gry :)). Warto nadmienić, że Zasady dopuszczalności słów literaków powstały w oparciu o zasady polskich scrabbli, one zaś były konsultowane z wybitnymi polskimi językoznawcami - Zygmuntem Salonim i Włodzimierzem Gruszczyńskim. Polecam przeczytanie komunikatu Rady Języka Polskiego w sprawie form potencjalnych.

Zasady dopuszczalności słów opierają się na tym, że formy potencjalne tworzone są wyłącznie jako odmiany słów, które są zanotowane w słownikach dopuszczalnych w grze. Za formę potencjalną można by np. uznać słowo czterdziestopięcioraki, ale w grze nie będzie ono dopuszczalne, dopóki żaden słownik go nie zanotuje. ZDS-owe formy potencjalne są oparte na fleksji (odmianie słów zanotowanych w słownikach, np. policjanty od policjant), a nie na słowotwórstwie (tworzeniu wyrazów niezanotowanych w słownikach, np. siedemnastoręki). Warto pamiętać, że ZDS jest czymś umownym, można by zrezygnować z niektórych form potencjalnych, a być może zastosować także inne. Zdecydowano się jednak na taką, a nie inną konwencję - nie będę jej tu oceniał, ani tłumaczył, czemu taką, a nie inną, a jedynie postaram się przybliżyć formy potencjalne dopuszczalne w grze.

Wyjaśnienia w tym dziale podzielone są na część dotyczącą rzeczowników, czasowników oraz przymiotników i imiesłowów. Pojedynczy opis każdego podpunktu dotyczącego form potencjalnych wygląda następująco:

  1. cytat danego podpunktu czwartego punktu Zasad dopuszczalności słów;
  2. moje wyjaśnienia wraz z linkami do wypowiedzi językoznawców;
  3. porady przydatne w grze (rzadziej);

Tworząc ten poddział, opierałem się na licznych wypowiedziach wielu osób na łamach SJP.pl, Poradni Językowej wydawnictwa PWN, poradni Rady Języka Polskiego oraz na wielu słownikach wyszczególnionych w konkretnych akapitach.

# Rzeczowniki
# Liczba mnoga

liczba mnoga wszystkich rzeczowników odmiennych (np.: dury, tleny) niezależnie od tego, czy słownik dopuszcza liczbę mnogą, czy nie

Wszystkie odmienne przez liczby słowa dopuszczalne w grze posiadają pełną odmianę w liczbie mnogiej. Przy wielu hasłach w słownikach występuje skrót blm, który zwykle rozwijany jest jako 'bez liczby mnogiej', choć równie dobrze mógłby być tłumaczony jako 'w zasadzie bez liczby mnogiej'. Zrezygnowanie ze stosowania się do zapisu blm w grach słownych łączy się m.in. z wygodą graczy, gdyż nonsensem byłaby konieczność zapamiętywania przez grających, które słowo według słowników posiada liczbę mnogą, a które nie. Nie jest to jednak żadne wypaczenie zasad języka polskiego, zasady gramatyczne polszczyzny pozwalają na tworzenie form liczby mnogiej wszystkich rzeczowników odmiennych. Przykładem niech będzie zdanie:

Kupiłam dwa ryże, bo dziś przychodzi Iza z Krzyśkiem.

Dochodzi w tym przypadku do zmiany znaczenia wyrazu ryż, który nie znaczy już tyle co 'roślina' ani 'ziarno tej rośliny', ale 'porcja ryżu'. Także w przypadku porcji innych substancji naturalne jest używanie liczby mnogiej.

Jak można było przeczytać w ostatnim linku, liczba mnoga pojawia się także w wypadku, gdy mamy do czynienia z różnymi rodzajami, odmianami czegoś. Można np. napisać, że:

W Polsce ukształtowały się dwa socjalizmy.

Z pewnością językowi puryści woleliby zdanie:

W Polsce ukształtowały się dwie odmiany socjalizmu.

Nie zmienia to jednak faktu, że i pierwsze zdanie, zwłaszcza w języku kreatywnym, jest akceptowalne, choć słowniki podają, że socjalizm nie ma liczby mnogiej.

Kolejne zdanie:

Przez te głupie biologie i ekologie to już mi się niedobrze robi!

Zdanie takie mogłaby wypowiedzieć np. osoba przygotowująca się do egzaminów z przedmiotów, których nie lubi ;)

Na koniec polecam jeszcze wypowiedzi na temat ryżu i nietycia.


# Liczba pojedyncza

liczba pojedyncza rzeczowników odnotowanych w słownikach tylko w liczbie mnogiej, ale używanych również w liczbie pojedynczej (np. związki chemiczne, grupy osób)

Ten punkt nie ma większego znaczenia dla graczy, jeśli idzie o samą grę. Mówi on o tym, że jeśli w jakimś słowniku jakieś słowo zanotowano w liczbie mnogiej i określa ono jakiś zbiór, ale w użyciu są też odmiany liczby pojedynczej dotyczące każdego z elementów tego zbioru, to są one dodawane do zbioru słów dopuszczalnych. Jednym ze słów, dla którego zaakceptowano liczbę pojedynczą, jest wyraz niklowce. W słowniku podanym w linku, SWO pod red. E. Sobol, niklowce to grupa substancji, tymczasem każdy pierwiastek należący do tej grupy można nazwać niklowcem. Taki podział podaje zresztą następca tego słownika, WSWO pod red. M. Bańki, w którym mamy hasło niklowiec, pod którym występują zarówno niklowce 'grupa pierwiastków chemicznych', jak i niklowiec 'każdy pierwiastek należący do tej grupy'.

Oczywiście dla wyrazów takich, przy których widnieje skrót blp ('bez liczby pojedynczej'), czyli np. drzwi, nożyczki, czy plecy, nie jest tworzona liczba pojedyncza :)


# Wołacz

wołacz wszystkich rzeczowników odmiennych (np.: kapusto, kontemplacjo)

Każdy rzeczownik odmienny posiada w grze wołacz. Zwracanie się do niektórych przedmiotów, nauk czy zjawisk może dla niektórych stanowić podstawę do podejrzenia kogoś o zaburzenia psychiczne :), ale z punktu widzenia gramatyki języka polskiego każdy odmienny rzeczownik można odmieniać w wołaczu. Oto przykładowe zdania z takimi wołaczami:

Głupia pralko, zaczniesz wreszcie działać?!

Geografio, dlaczego jesteś taka trudna?

Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie [...] (Pan Tadeusz, A. Mickiewicz)

Ważne jest, aby pamiętać o pewnych nietypowych wołaczach. Rzeczowniki rodzaju żeńskiego kończące się na -a mają w wołaczu końcówki -o (np. kura - kuro, anemia - anemio), natomiast w przypadku rzeczowników rodzaju żeńskiego niekończących się na -a, wołacze przyjmują takie oto końcówki:

końcówka -i
końcówka -y
rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone na , -ew, -i, -l, , ,
rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone na -c, -cz, -rz, -sz,
  • kość - kości
  • marchew - marchwi
  • bogini - bogini
  • biel - bieli
  • kaźń - kaźni
  • - osi
  • rzeź - rzezi
  • noc - nocy
  • ciecz - cieczy
  • mysz - myszy
  • twarz - twarzy
  • podróż - podróży

Wołacz ten sprawia wielu osobom kłopot i często można się spotkać np. z nieprawidłową formą myszo. Odmiana na -i czy -y wydaje się dziwna, gdyż większość rzeczowników rodzaju żeńskiego ma wołacz na -o. Ten specyficzny wołacz brzmi zresztą nieco patetycznie (O! myszy, czemu zjadasz moje ziarno? Chodź do mnie, piękna klaczy!), należy jednak pamiętać, że nieprawidłowe są formy typu myszo, twarzo, ościo czy rzeczo.


# Archaiczny dopełniacz

dopełniacz liczby mnogiej rzeczowników rodzaju żeńskiego zakończonych na -ia, -ja, w które w dopełniaczu l. poj. mają końcówkę -ii, -ji, w formie z końcówką -yj, -ij (np.: akacyj, konwalij)

W ogromnej większości rzeczowniki rodzaju żeńskiego obcego pochodzenia zakończone na -ia, -ja mają w dopełniaczu zarówno liczby pojedynczej jak i mnogiej końcówkę -ii, -ji:

(ta) geografia - (tej/tych) geografii

(ta) lekcja - (tej/tych) lekcji

W grze dopuszczalne jest jednak stosowanie odmian zakończonych na -ij, -yj:

(ta) geografia - (tych) geografij

(ta) lekcja - (tych) lekcyj

W słownikach dawniejszych (m.in. Słownik ortograficzny języka polskiego, PWN 1981, red. prof. dr Mieczysław Szymczak) ale i współcześniejszych (m.in. Słownik ortograficzny języka polskiego, Kastor 1997, red. Krystyna Tittenbrun) informowano, iż pisownia taka dozwolona jest, gdy chcemy szczególnie zaznaczyć, że mamy na myśli właśnie dopełniacz liczby mnogiej. Obecnie jednak (m.in. Wielki słownik ortograficzno-fleksyjny, Bertelsmann Media 2001, red. Jerzy Podracki) podkreśla się raczej, iż odmiany takie mogą być użyte w stylu podniosłym czy archaicznym, ale we współczesnych tekstach nie są zalecane.

Należy pamiętać, że tego typu dopełniacz nie dotyczy słów, które występują jedynie w liczbie mnogiej, gdyż w tym przypadku nie zachodzi konieczność zaznaczenia, że chodzi nam o dopełniacz liczby mnogiej. Mimo to następujące słowa występujące jedynie w liczbie mnogiej posiadają taką odmianę: wakacje, brewerie, torsje i ekonomie.

W zależności od końcówek mianownika liczby pojedynczej, rzeczowniki przyjmują w dopełniaczu liczby mnogiej końcówkę -ij lub -yj. Rzeczowniki o końcówkach -cja, -sja, -zja, -tia, -dia, -ria przyjmują końcówkę -yj, a rzeczowniki o innych zakończeniach - końcówkę -ij. Poniższa tabela przedstawia dokładniej, jak to wygląda (nie polecam uczenia się tego na pamięć, wystarczy to trochę przeanalizować i powinno wejść w krew :)).

końcówka -yj
końcówka -ij
rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone na -cja, -sja, -zja, -tia, -dia, -ria
rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone na -fia, -gia, -hia, -kia, -lia, -mia, -nia, -pia, -wia
  • pasja - pasyj
  • kreacja - kreacyj
  • fuzja - fuzyj
  • apatia - apatyj
  • gildia - gildyj
  • aria - aryj
  • parafia - parafij
  • biologia - biologij
  • hierarchia - hierarchij
  • makia - makij
  • kanalia - kanalij
  • mumia - mumij
  • harmonia - harmonij
  • terapia - terapij
  • gawia - gawij

# Niemęskoosobowy mianownik liczby mnogiej

mianownik liczby mnogiej rzeczowników męskoosobowych w formie niemęskoosobowej (np.: pany, generały, cary)

Rzeczowniki męskoosobowe w mianowniku oraz wołaczu liczby mnogiej mają następującą odmianę:

ci ministrowie, ci panowie, ci wariaci, ci uczniowie

Jednakże w mowie potocznej czasem możemy się spotkać z inną odmianą:

Głupie policjanty wlepiły mi mandat!

Gdzie te kierowce?

Józek i Mirek to wariaty jakich mało!

Gdzie jesteście, moje kamraty?

Odmienianie rzeczowników męskoosobowych (czyli osób) jak rzeczowniki niemęskoosobowe (czyli rzeczy), zwykle świadczy o chęci deprecjacji, przedstawienia w gorszym świetle osoby, o której mówimy. Stąd też taka odmiana nazywa się deprecjatywną. Jednakże emocjonalny stosunek mówiącego nie musi być wcale negatywny, a wręcz odwrotnie - może być pozytywny, jak w przykładach 3. i 4. W grze dopuszczalne są więc tego typu odmiany, czyli takie formy jak księdze, prezydenty, strażaki, barony itp.


# Wołacz rzeczowników na -ec

wołacz w formie z końcówką -cze dla rzeczowników męskoosobowych zakończonych w mianowniku liczby pojedynczej na -ec (np.: chłopcze, pechowcze, kaowcze)

Każdy rzeczownik męskoosobowy mający w mianowniku liczby pojedynczej końcówkę -ec (np. głupiec, malec, zamachowiec), posiada dopuszczalną w grze odmianę w wołaczu liczby pojedynczej zakończoną na -cze (głupcze, malcze, zamachowcze). Jest to tradycyjna, już nieco przestarzała odmiana. Obecnie nierzadko zamiast końcówki -cze można usłyszeć końcówkę -cu, słowniki podają zresztą często wariantywne odmiany, np. w przypadku słowa bankowiec (W. bankowcu a. bankowcze).


# Rzeczowniki występujące w połączeniu z innymi

formy rzeczownika występujące wyłącznie w połączeniu z innymi częściami mowy (np.: /w/ ręku, /innymi/ słowy)

Dopuszczalne są rzeczowniki, które występują jedynie w w połączeniu z innymi słowami, same zaś nie mają znaczenia. Przykładów, oprócz tych z zacytowanego fragmentu ZDS-u, można przytaczać wiele, jednym z nich jest czapka niewidka - samo słowo niewidka nic nie znaczy, ale występuje w wyrażeniu czapka niewidka, które jest dopuszczalne w grze.

Co ciekawe, każdy rzeczownik ma odmiany, które praktycznie nie występują samodzielnie. Mowa o miejscowniku (o kim? o czym?), który występuje z przyimkami, tworząc wyrażenia przyimkowe:

o bułce, na mydle, w butelce, przy chłopcu


# Przestarzałe odmiany

przestarzałe formy odmiany, o ile podają je słowniki (np.: oczy-ócz, osy-ós, pakt-pakta)

Dopuszczalne są wszystkie przestarzałe odmiany, które notują współczesne słowniki. Mimo że dziś te odmiany są bardzo rzadkie, to jeśli występują w dozwolonych słownikach (np. ós), to są dopuszczalne.


# Liczba mnoga rzeczowników na -um

formy liczby mnogiej rzeczowników rodzaju nijakiego pochodzenia łacińskiego o końcówce -um bez względu na ograniczenia słownikowe (ndm), np. wademeka, oleach

Jeśli rzeczownik rodzaju nijakiego pochodzi z łaciny i ma zakończenie na -um (np. liceum, fatum), to dopuszczalne są zawsze jego odmiany w liczbie mnogiej. Rzeczowniki tego typu są formalnie nieodmienne w liczbie pojedynczej, tzn. w każdym przypadku liczby pojedynczej występuje ta sama forma, np. to liceum, tego liceum itd. W liczbie mnogiej odmiany już różnią się od siebie, np. te licea, tych liceów itd. Istnieją rzeczowniki, w przypadku których odmiany liczby mnogiej są w użyciu, np. już podawane licea. Tymczasem np. fatum standardowo nie jest używane w liczbie mnogiej. Nie ma jednak problemu z utworzeniem form liczby mnogiej - te fata, tych fatów itd. Podobnie więc jak w przypadku liczby mnogiej wszystkich rzeczowników i tym razem dopuszczalne są odmiany w liczbie mnogiej.

# Czasowniki
# Strona zwrotna

formy czasowników występujących wyłącznie w stronie zwrotnej (np.: głowisz)

Czasowniki występujące jedynie w stronie zwrotnej używane są z zaimkiem się. Użycie takiego czasownika bez tego zaimka czyni zdanie bezsensownym:

Dlaczego boisz myszy?

Przed chwilą potknąłem i upadłem.

W grze jednak można używać wszystkich form czasowników występujących jedynie w stronie zwrotnej, tzn. odmian bez się. Zasadę ta jest podobna do zasady o rzeczownikach występujących tylko w połączeniu z innymi wyrazami.


# Tryb rozkazujący

wszystkie występujące w słownikach formy trybu rozkazującego od wszystkich czasowników niedefektywnych (np.: móż, służ, pleń, czytaj, naumiej), przy czym formy oboczne są uznawane za dopuszczalne, o ile znajdują się w informacjach fleksyjnych pod hasłem

Zacznijmy od tego, iż ten punkt zasad jest niezbyt fortunnie sformułowany. Mówi on, że dopuszczalne są wszystkie występujące w słownikach formy, jednak tak naprawdę dopuszczalne są także formy trybu rozkazującego niepodane w słowniku, jednak możliwe do utworzenia przy pomocy tabel odmian. Dla przykładu posłużmy się czasownikiem istnieć, dla którego słownik nie podaje trybu rozkazującego. Oto wypowiedź, która jednak zawiera formę tego trybu:

Zawsze wierzyłam w krasnoludki. Dziś moja mama powiedziała mi, że krasnoludki nie istnieją... Ale ja jej nie wierzę! Słyszycie!? Słyszycie, krasnale!? Ja chcę, żebyście istniały! Proszę was... Istniejcie...

W przypadku czasownika istnieć zwykle nie używa się form trybu rozkazującego, a jednak w tym wypadku została utworzona taka odmiana. Nie jest ona błędna - gramatyka pozwala nam na tworzenie trybu rozkazującego, nawet dla czasownika widzieć.


# Formy bezosobowe

formy bezosobowe od wszystkich czasowników niedefektywnych (np.: czytano, pielono)

Prawie niemożliwe jest ułożenie zdania z tymi formami bezosobowymi, które nie dotyczą czynności wykonywanych przez ludzi. Przykładowo czasownik kłosić się nazywa wyłącznie czynności roślin kłosowych, jak więc można użyć formy kłoszono się? Mimo że wymyślenie sensownego zdania z tą formą jest nie lada wyzwaniem w grze dopuszczalne są wszystkie odmiany bezosobowe czasowników niedefektywnych, np. duto.


# Formy zakończone na -łom, -łoś

pierwsza i druga osoba rodzaju nijakiego liczby pojedynczej wszystkich czasowników niedefektywnych (np.: myłom, prałoś, rysowałobyś)

Formy takie jak miałoś czy dałom to kolejna gramatyczna możliwość języka polskiego nie do końca wykorzystana przez jego użytkowników (z wyjątkiem skrablistów :)). Formy te to odmiany czasowników w czasie przeszłym, liczbie pojedynczej, trybie nijakim. Użyte mogłyby one być w wypowiedziach dziecka lub do niego skierowanych, np.:

- Mamo, zobacz, jaki piękny wianuszek zrobiłom!

- Dziecko, dlaczego nie umyłoś rąk przed śniadaniem?

Oczywiście nikt chyba takich zdań nie słyszał. Wiąże się to z tym, że dziecko traktowane jest jako dziewczynka albo chłopiec, osoba kierująca do niego swoją wypowiedź mówi więc:

- Dlaczego nie umyłaś/eś rąk przed śniadaniem?

Samo dziecko także wypowiada się jako osoba świadoma swojej płci:

- Mamo, zobacz, jaki piękny wianuszek zrobiłam/em!

Spójrzmy jednak na zdanie:

- Dziecko, coś ty zrobiło?!

Jest ono równoważne zdaniu:

- Dziecko, co ty zrobiłoś?!

Oczywiście w użyciu pojawi się raczej tylko to pierwsze, w którym sufiks przewędrował na spójnik co, przez co powstał wyraz coś (paradoksalnie w grach słownych tego typu wędrowanie sufiksów jest bardzo ograniczone, na skutek czego niedopuszczalne są takie słowa jak czyś, boś i wiele innych).

Spójrzmy jednak na inne przykłady wykorzystania czasowników kończących się na -łom i -łoś:

- Rosłom pięćset lat, dając schronienie ptakom i innym zwierzętom, a czasem także człowiekowi, a wy chcecie mnie ściąć? - powiedzieć mogłoby drzewo.

- Dziś tak bardzo chciałom świecić, ale chmur było tyle, że nie mogłom... - powiedzieć mogłoby słońce.

Zdarzyło się zresztą nawet, że w bajce dla dzieci słońce rodzaju nijakiego właśnie w taki sposób odmieniało czasowniki. Gdyby jednak miało ono określoną płeć, to używałoby oczywiście form odpowiednich dla niej - świeciłam (mówiłaby "słoneczka") albo świeciłem (mówiłby "słoneczek").

Można też odszukać przykłady użycia form na -łom bądź -łoś w różnego rodzaju utworach. Przykładem jest piosenka pt. O Kutno (słowa: Jeremi Przybora, muzyka: Jerzy Wasowski), wykonywana m.in. przez Bronisława Pawlika i Grzegorza Turnaua. W piosence usłyszeć można m.in.:

O, Kutno! O, Kutno!

Wyprałoś mnie z uczuć jak płótno.

O, Kutno! Okrutne Kutenko!

Odjęłoś mi miłość jak ręką.

Formy te brzmią nieco dziwnie, bo nie używamy ich na co dzień, ale gdyby zaśpiewać Kutno, wyprałaś albo Kutno, wyprałeś, to brzmiałoby to nie tylko o wiele gorzej, ale byłoby również błędem. Polecam zapoznanie się z całym tekstem, a najlepiej przesłuchanie piosenki :)

Innym przykładem utworu, w którym występują interesujące nas formy, jest opowiadanie Stanisława Lema pt. Maska. Oto jego fragment:

Ta wędrówka moja na wznak trwała czas niewiadomy, a w miarę jej postępów powiększałom się i rozpoznawałom siebie, doświadczając własnych granic i nie potrafię wyjawić, kiedym mogło już dokładnie ogarnąć własny kształt, rozpoznać każde miejsce, gdziem ustawało.

W tym przypadku również zachęcam do zapoznania się z całym utworem :)


# Czasowniki nieodnoszące się do osób

pierwsza i druga osoba czasowników nie odnoszących się do osób (np.: snę, mżę, świtam)

W tym wypadku również za przykład weźmiemy zdanie, którego nie wypowiedziałby człowiek:

Dziś jestem troszkę zmęczony, nie leję więc jak wczoraj, lecz tylko mżę.

Taką wypowiedź moglibyśmy usłyszeć z ust deszczu, jeśli tylko potrafiłby mówić :) W podobny sposób można ukazać, że również inne czasowniki, zwykle niewykorzystywane w taki sposób, można odmieniać tak, jakby dotyczyły one osób.

# Przymiotniki i imiesłowowy
# Rodzaj męskoosobowy

rodzaj męskoosobowy wszystkich przymiotników i imiesłowów (np.: budowani, obeznani, udowi)

Ktoś na łamach SJP.pl zadał pytanie, co oznacza odmiana kupni i jak użyć jej w zdaniu. Padło wyjaśnienie i przykład kupni niewolnicy. I tak można by użyć tej odmiany, odróżniając niewolników kupionych od tych urodzonych w gospodarstwie pana. Podobnie z innymi podobnymi formami - znalezienie przykładu użycia w zdaniu nie jest łatwe, ale zwykłe kończy się sukcesem. Zapewne więc po chwili zastanowienia można też znaleźć zdanie z odmianą mięśni.


# Rodzaj niezgodny z naturalnym

rodzaj przymiotnika niezgodny z naturalnym (np.: zamężny, żonata)

Dopuszczalne są przymiotniki, które nie są zgodne z przyjętym ogólnie odniesieniem płciowym. Wydaje się przecież, że nie można powiedzieć zamężny mężczyzna czy żonata kobieta. A jednak, w dzisiejszych czasach doszło do tego, że osoby tej samej płci mogą zawierać związki małżeńskie, jak więc określić kobietę mającą żonę? Oczywiście trzeba powiedzieć o niej, że jest to kobieta żonata. Można zresztą powiedzieć, że jakiś człowiek jest zamężny, czy osoba żonata.

Z podobnymi przymiotnikami jest identycznie, można wręcz powiedzieć, że jakiś mężczyzna jest ciężarny - przykładem niech będzie postać grana przez Arnolda Schwarzeneggera w komedii pt. Junior. A czy można przyjąć, że jakiś kocur będzie kotny? Oczywiście, może i taki wątek pojawi się kiedyś w jakiejś komedii :) Nie trzeba jednak wymyślać nowego filmu, by użyć formy kotny. Można przecież powiedzieć:

Mój kochany koteczek jest kotny!

Oczywiście mówiący będzie miał na myśli swoją kotkę. Podobnie można np. powiedzieć żonata fajtłapa, czy Zamężny podlotek (tytuł filmu z 1922 r.).


# Formy na -cku, -dzku, -sku

forma przymiotnikowa występująca wyłącznie w połączeniu z inną częścią mowy (na przykład łączące się z przyimkiem "po" formy zakończone na -cku, -dzku, -sku utworzone od przymiotników odrzeczownikowych zakończonych na -ski, -dzki, -cki - a więc np.: kowalsku, łucku, grodzku)

W połączeniu z przyimkiem po przymiotniki odmieniają się zwykle regularnie (np. po staremu, po macoszemu, po cywilnemu). Wyrażenia tego typu odpowiadają na pytanie jak? i pełnią funkcję przysłówkową albo na pytanie jaki? i pełnią funkcję przymiotnikową. W przypadku przymiotników zakończonych na -ski, -cki, -dzki przymiotniki przyjmują nieco inną formę: po polsku, po grecku, po ludzku. Nikomu nie przyszłoby chyba do głowy, aby stworzyć złożenia po polskiemu, po greckiemu, po ludzkiemu. W wypowiedziach formy typu ludzku występują tylko wspólnie z przyimkiem po, czyli po ludzku, jednak w grze można używać przymiotnikowych części takich wyrażeń, w tym przypadku samego ludzku.

USJP 2006 podaje następujące znaczenia złożenia po polsku:

1. posługując się językiem polskim

2. w sposób właściwy Polakom

Tego typu złożenia są często używane odnośnie posługiwania się jakimś językiem (np. śpiewać po portugalsku, pisać po niemiecku, mówić po szwedzku). Nierzadko jednak używane są także podobnie jak w drugim znaczeniu, a więc oznajmiają, że coś jest robione w sposób charakterystyczny dla kogoś, a rzadziej czegoś określanego przez dany przymiotnik (np. pływać po warszawsku, bełkotać po pijacku, zachować się po ludzku).

Jeszcze częściej chyba złożenia te występują jako przymiotniki, a na pewno łatwiej je w tym przypadku zastosować. Często występują w nazwach potraw (np. karp po żydowsku, jajka po szkocku, kawa po irlandzku), ale nie tylko (np. biznes po europejsku, rozwód po katolicku, ferie po łódzku).

Warto pamiętać, że w zbiorze słów dopuszczalnych znajdują się nawet te formy przymiotnikowe tego typu, które nie występują w słownikach jako hasła (np. gibraltarsku). Słowniki bowiem część takich form notują (głównie te popularne), innych nie, więc są one dodawane do odmiany przymiotnika kończącego się na -ski, -cki lub -dzki zawsze wtedy, gdy pochodzi on od rzeczownika (np. gibraltarski - od: Gibraltar).


↑↑↑ Literaki © 2006-2017: Koalar Valid HTML 4.01 Strict